Fajne stronki:

Tynki wewnętrzne cz2


Poprzednią cześć zakończyliśmy na tynkach cementowo-wapiennych. Wspomnę jeszcze, że stosuje się je w pomieszczeniach suchych oraz tych o zwiększonej wilgotności powietrza. Tynki tego typu nakładane są zazwyczaj jednowarstwowo. Ale czasem nakłada się je też dwuwarstwowo. Jeśli będziemy na ścianie układali płytki to można zostawić chropowaty tynk – czyli nie gładzić go. W ostatnich latach bardzo popularne w naszym kraju stały się tynki gipsowe. Zresztą są one chyba najczęściej wybierane do wykańczania wnętrz. Są one zdrowe i ekologiczne, są one przyjazne dla naszego organizmu. Gips gromadzi i oddaje nadmiar wody jak do takiej sytuacji dojdzie. Odda tą wodę, gdy w pomieszczeni będzie sucho. Mają też one lepszy współczynnik przewodzenia ciepła, co powoduje, że mniej ciepła przenikać będzie na zewnątrz. Jednak najważniejszym plusem takiego rozwiązania jest to, że możemy za jego pomocą uzyskać gładkie i równe powierzchnie bez jakiegokolwiek stosowania dodatkowych gładzi. Ścianę pokrytą takim tynkiem można od razu wykończyć tapetą czy po prostu pomalować. Tynki takie mają biały kolor, dlatego zużywa się mniej farby, jeśli będzie się malowało pomieszczeni na ten właśnie kolor. Zużycie widać także przy innych jasnych kolorach. Minusem jest przede wszystkim to, że są one mniej odporne na uszkodzenia mechaniczne od tynków tradycyjnych. Kolejnym minusem jest to, że nie są one odporne na wodę i długie zawilgocenie. Jeśli wilgotność będzie większa niż 80% straci on swoje właściwości. Warto też zaznaczyć, że stal bez zabezpieczenia przeciwkorozyjnego będzie po prostu w nim rdzewiała. Pamiętajmy o tym stosując w takich tynkach gwoździe czy wkręty. W tynku takim znajdują się tez inne substancje, które są dodawane w niedużych ilościach, jest to przede wszystkim wapno czy piasek kwarcowy. Zużycie takiego tynku to około 18 kg na metr kwadratowy przy grubości jednego centymetra. Jeśli chodzi o pomieszczenia to nie ma tu żadnych ograniczeń, ale tylko czysto teoretycznie. Możemy też kłaść go w łazience o ile wilgotność nie jest tam większa niż 70%. Tynków takich nie powinniśmy robić w warsztatach czy garażach, ponieważ są one tam nieustannie narażone na uszkodzenia mechaniczne. Tynk taki może mieć grubość do 3, 5 cm. Po naniesieniu zaprawy na ścianę wykańcza się ją za pomocą pacy aluminiowej. Potem zabieg ten też się powtarza, gdy tynk częściowo zwiąże. Natomiast przed końcem schnięcia skrapla się go wodą i wyrównuje np. za pomocą gąbki o ile jest taka potrzeba.
 

Artykuły medyczne Aktywne pośrednictwo, nieruchomości białystok, bezpieczne transakcje Artystyczne ukladanie kostki brukowej Szczecin i okolicePierwsza pomoc